nieodparte wrażenie
2010-09-28 16:17:55

odnoszę niedoparte wrażenie, że żyję
cudzym życiem, oddycham cudzym powietrzem

czekam na tą przeprowadzkę jak na wybawienie.
własne koszmary są lepsze niż cudze marzenia.


skomentuj (0)




efekt motyla
2010-08-12 21:48:19


ziarnko piasku w swojej istocie pozbawione jest intencji. nie sposób więc mu zarzucić, że złośliwie i z premedytacją wchodzi między palce. że rozmyślnie szuka tego najwrażliwszego punktu, najcieńszej skórki. irytacja ogarnia nas dopiero kiedy mimo usilnych prób usunięcia intruza ciągle czuć dyskomfort.

rana powstaje powoli. jest na początku delikatnym zaczerwienieniem. obrzękniętym miejscem. naroślą.
niezauważalna. malutka. rana.

problem wraca w najmniej oczekiwanej chwili, kiedy okazuje się, że ziarnko piasko wywołało ogólny stan zapalny organizmu, a postępująca infekcja w sposób poważny zagraża ciągłości istnienia.

***

chciałabym powiedzieć, że jesteś moim ziarnkiem. to takie piękne kłamstwo, w które łatwo mi uwierzyć.

jesteś tym drugim palcem nieznośnie ocierającym się o mój skrawek świata.
palce amputuje się trudniej.

i jeszcze - w czyjej stopie jest nasza rana?

ciągle szukam namacalnego punktu odniesienia.
N.A.



skomentuj (1)




żółta kartka
2010-05-24 22:44:00

ciało rozkwita mi iskierkami pożądania.
w wyobraźni zgwałciłam Cię już milion razy.
w łazience. po cichu. na zmianę gryzę i całuję własne nadgarstki.
wariuje. jestem otępiała z bólu. zamroczona pożądaniem.

ostatecznie ktoś będzie musiał nakarmić potwora.
N. A.

ps. za daleko, za długo, za mało wyraźnie. pamięć płata mi figle przeinaczeń.

skomentuj (1)




last exit for the lost
2010-05-08 23:26:52

przeszłość dopada mnie z całą wyrazistością aromatów, barw i smaków.

gubię do Ciebie drogę. a Ty jakby nie widzisz, nie słuchasz.
stary demon ostentacyjnie trzaska drzwiami.
A to dopiero początek. Stać mnie na wiele, wiele więcej...

dlaczego nie wiesz, że powinieneś się bać ?
N.A.

skomentuj (0)




in the end
2010-05-04 11:56:34

skurwiel i wredna suka stanowią dobraną parę

pod cienkimi słowami śpi dwoje ludzi chorych ze strachu o wspólną przyszłość. wbijane paznokcie w ręce, żeby ciężej było się zgubić, żeby nie odejść, żeby wytrzymać jeszcze.

brakuje mi sił.
N.A.


skomentuj (2)




więcej
2010-04-19 15:11:27


kiedy tak na nas patrzę, z dystansu
zdaje się, że różnice wcale nie różnią
a czasu zupełnie nie ma
wiosna wywołuje szczeniacki stan zakochania

gdy trudno się pogodzić z tym że nie ma
ciebie, nas, mnie
choćby na chwile

później, w oparach furii duszę Cię słowami
niedotrzymkanych obietnic
tętniące gdzieś w żyłach niespełnienie

a jednak gdy rano zimną dłonią
głaszczesz mnie po twarzy
pod powiekami nieznośnie piecze nas wdzięczność

N.A.



skomentuj (2)




too long
2010-04-03 20:36:29

za długo czekam w tej kolejce. pielęgnacja mglistych wspomnień ma to do siebie, że po pewnym czasie rośnie wewnętrzna złość. niebawem Cię zabije. jestem zmęczona. tobą. sobą. nami. N.A.
skomentuj (2)




nie sposób wypowiadać się o realności*
2010-02-12 10:16:24


" o czym nie można mówić, należy milczeć "

Wittgenstein

całkiem nieźle nam to ostatnio wychodzi.
zagubiona w ciszy zdarzeń.
N.A.

*RAW o interpretacji kopenhaskiej

skomentuj (0)




after all this years
2009-10-31 17:09:30


zamiast świec palę stare zdjęcia.
nastrojowo mi. melancholijnie. mgliście.

noc powtarzanych ślubów.
noc dotrzymanych słów.

http://www.youtube.com/watch?v=zyup4uVJTlE

rozpoczynamy szósty raz,
N.A.


skomentuj (1)




home sweet home
2009-09-19 21:23:46

karmimy się  świętym oburzeniem.
wódkę łączymy z krwią.

jestem nienasycona. głodna Ciebie. spragniona.
przerażona jestem i niespełniona
tym szczęściem.

testuję Twoją wytrzymałość. wiedziałeś?
testuję Swoją wytrzymałość.

N.A.





skomentuj (0)




over
2009-09-08 22:12:05


gdzieś mi zaginęło podniecenie.

over.



skomentuj (6)




Teardrop on the fire
2009-08-29 21:21:48

Love, love is a verb
Love is a doing word
Fearless on my breath
Gentle impulsion
Shakes me makes me lighter
Feathers on my breath

Teardrop on the fire
Fearless on my breath

Nine night of matter
Black flowers blossom
Fearless on my breath
Black flowers blossom
Feathers on my breath

Teardrop on the fire
Fearless on my breath


Water is my eye
Most faithful mirror
Fearless on my breath
Teardrop on the fire of a confession
Fearless on my breath
Most faithful mirror
Feathers on my breath

Teardrop on the fire
Fearless on my breath

You're stumbling a little
You're stumbling a little

/massive attack/
skomentuj (1)




cel - i - bat
2009-07-07 10:09:17

" Świadoma praw i obowiązków wynikajacych z przygarnięcia mężczyzny uroczyście ślubuję,
być Ci niezdobytą wieżą, uszczypliwą prawdą, największą trwogą."


straciliśmy wszelką nadzieję
N.A.

skomentuj (5)




ketonal
2009-04-30 17:55:03

nie wiedziała, że ciało może tak boleć.

najmniejszy ruch głowy oznacza powrót pulsującego, wszechogarniajacego zaciemnienia. pozwalam się więc ułożyć w kolejnej niewygodnej pozycji tylko po to aby w końcu przestano mnie dotykać. niepohamowany potok łez.

pod powiekami ciągle przewijany ten sam film, urywki sekund. kilka wyostrzonych obrazów. jego twarz pokryta szkłem. lecące obok ucha radio. dokładnie przed nami zbyt szybki tir. walka z kierownicą o życie.  chyba krzyczę. nie wiem.

kiedy zapada cisza wiadomo, że jest po wszystkim. dotykam jego twarzy i pytam czy żyje. wysiadamy. wytaczamy się. zbliżenie asfaltu. i ten ból. jego oddech obok mojego ucha. zbiegający się ludzie. gestem proszę o  karetkę. nikt nie reaguje. nie mogę mówić.

utrata świadomości to luksus, na który nie chcą mi pozwolić. wrednie myślą, że przytomna powiem im więcej. ale brak mi słów. brak mi emocji. brak mi poczucia ciała. syreny. ludzie. wiszący wśród smrodu spalenizny nonsens. wieczorny wypis na życzenie.

dziś. ciało zakwita kolejnymi ogniskami bólu. pomarańczowo-zielona skóra. wyjmowane z siebie nawzajem koljne kawałki szkła.
ciągle nie mogę się ruszyć. jego dłoń ściskająca moje palce działa bardziej kojąco niż ketonal.

gdybyś mógł nabrać za mnie powietrza byłabym Ci wdzieczna. nie wiedziałam, że każdy wdech może tak boleć.
N.A.


skomentuj (1)




in blood
2009-01-31 12:51:18


W świecach. Nieprzyzwoicie delikatnie.

Język wkładany głęboko. Namiętnie ssane wargi. Uśmiech nad mgłą powiek. Zębami po szyi. W zachwycie. Zamykasz oczy.

Spełnienie nie jest chwilą lub w ogóle go nie ma. Jeszcze nie wierzysz temu zadośćuczynieniu. Leżysz obok wyczekując obiecanego spokoju. Sapiący i zły.

Ten nowy wyraz Twoich oczu sugeruje, że obudziłam siłę nad którą nie będę mieć kontroli.

Bierzesz bez pytania. Dotkliwiej i więcej.

Czy kiedyś byś uwierzył, że będę Ci takim smakiem?


N.A.


skomentuj (3)

 



nemain-anatteblog

ksiega gosci



Magiczna przestrzeń

Ars Magica magia na codzień




Sady podświadomości

KronikiSR cum tacent clamat
SangRosi po drodze


Woń ich Słów

Cathie porywająca
Dziecko lepszego boga
blog
woń ich słów

2010
wrzesień
sierpień
maj
kwiecień
luty
2009
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
kwiecień
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
luty
2007
luty
2006
grudzień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
czerwiec
maj
styczeń
2004
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj